Pora by coś napisać, z okazji nowego roku i nowego tekstu... Na szczęście nie jedynego tekstu, jaki napisałam przez cały ten czas - to byłoby smutne. A przecież życie zwyczajnie toczy się życiem; niby co mam więc napisać?
Melancholia przeplata się ze spokojnym optymizmem. Nie, optymizm jest złym słowem. Pozytywnym spojrzeniem.
(i wciąż myślę o sercu, które jest zdziczałym sadem)











